Pacjent wchodzi na stronę gabinetu z dwóch powodów: coś go boli i szuka pomocy szybko, albo planuje przegląd i ogląda kilka gabinetów. W obu przypadkach chce znaleźć dwie rzeczy – numer telefonu i informację, czy przyjmujecie na NFZ. Jeśli nie widzi tego od razu, wraca do Google i klika następny wynik.
To, co piszemy niżej, to zwykłe obserwacje z praktyki. Strony dla gabinetów robimy od lat i trochę się już nauczyliśmy, co faktycznie działa, a co tylko ładnie wygląda.
Co powinno być na pierwszym ekranie
Zanim pacjent zacznie cokolwiek czytać, powinien zobaczyć:
- Nazwę gabinetu i adres (żeby wiedział, czy to właściwy)
- Telefon – klikalny na telefonie, widoczny też podczas przewijania
- Informację o NFZ (tak / nie / oba)
- Przycisk „Umów wizytę” albo link do rezerwacji online
Historie o założeniu gabinetu, nagrody, filozofia pracy – to wszystko ma sens, ale niżej. Na początku musi być konkret, bo pacjent nie ma cierpliwości.
Zdjęcia – zespół zamiast sprzętu
Z naszego doświadczenia – zdjęcia ludzi z gabinetu działają lepiej niż zdjęcia aparatury. Pacjent idzie do konkretnej osoby, a nie do pomieszczenia pełnego urządzeń. Zdjęcie recepcjonistki z uśmiechem, lekarza w gabinecie, wnętrza poczekalni – to buduje zaufanie.
Czego warto unikać:
- Zdjęć z banków zdjęć (łatwo je rozpoznać i odbierają wiarygodność)
- Zbyt realistycznych ujęć medycznych na głównej stronie (zęby po zabiegu, krwawe dziąsła – jeśli już to w osobnej galerii)
- Rozmazanych zdjęć zrobionych telefonem w biegu
Jeśli nie ma dobrych zdjęć, warto raz umówić się z fotografem. Taka sesja starcza na kilka lat i widać różnicę.
Cennik – pokazywać czy ukrywać
Wiele gabinetów nie publikuje cen, bo każda wizyta jest inna i wycena zależy od badania. To prawda, ale z perspektywy pacjenta wygląda to prosto: strona bez cen to „pewnie drogo, szukam gdzie indziej”.
W praktyce sprawdza się kompromis – cennik widełkowy. Przykładowo „wypełnienie: od danej kwoty” z dopiskiem, że ostateczna cena ustalana jest po badaniu. Zabiegi złożone (implanty, ortodoncja) zostawiamy z dopiskiem „wycena indywidualna”.
Chodzi o to, żeby pacjent miał jakiś punkt odniesienia. Nie musi wiedzieć wszystkiego, ale musi wiedzieć, że gabinet mieści się w jego budżecie.
Rezerwacja online
Jedna z lepszych rzeczy, które dają się dodać do strony gabinetu. Pacjenci zapisują się wieczorami, po pracy, w czasie, kiedy gabinet jest zamknięty i telefon nikt nie odbiera. Gabinet bez rezerwacji online traci właśnie tych pacjentów.
Da się to zrobić na kilka sposobów:
- Zewnętrzny system (Booksy, ZnanyLekarz) – szybko, ale operator bierze prowizję i pacjenci są w jego bazie
- Rezerwacja bezpośrednio na stronie – bez prowizji, pacjenci u Was, ale wymaga więcej konfiguracji
- Zwykły formularz „Wybierz preferowany termin” – prosty kompromis, recepcja potwierdza zapis telefonicznie
Który wariant lepszy – zależy od tego, ile wizyt przyjmujecie i ile czasu ma recepcja na telefony.
Strona na telefonie
Większość pacjentów szuka dentysty z telefonu. Wpisują w Google „dentysta [miasto]” albo „gabinet stomatologiczny blisko mnie” i klikają w pierwsze wyniki. Jeśli strona jest niewygodna w odbiorze na małym ekranie, ten ruch się marnuje.
Kilka rzeczy, które muszą działać:
- Numer telefonu klikalny – jedno tapnięcie i dzwoni
- Przyciski na tyle duże, żeby trafiać palcem
- Tekst czytelny bez powiększania
- Mapa z pinem i linkiem „Wytycz trasę”
- Szybkie ładowanie – pacjent w poczekalni u konkurenta nie będzie czekał 5 sekund na Waszą stronę
Informacje dla Google
W tle strony (niewidoczne dla pacjenta, ale odczytywane przez Google) warto mieć uporządkowane dane: nazwę gabinetu, adres, telefon, godziny otwarcia, typ działalności. Dzięki temu Google pokazuje Waszą stronę w wynikach wyszukiwania razem z godzinami otwarcia, zanim pacjent w ogóle kliknie.
To rzecz techniczna, którą robimy standardowo. Nie wymaga nic od Was, warto tylko wiedzieć, że takie coś istnieje i że wpływa na to, jak wyglądacie w Google.
Pozycjonowanie lokalne
Pacjenci wpisują dwa typy fraz:
- „dentysta [miasto]” – szeroko, z dużą konkurencją
- „dentysta [dzielnica]” albo „dentysta blisko mnie” – wąsko, łatwiej wejść do pierwszej trójki
Na drugi typ zapytań mniejszy gabinet ma realną szansę się pokazać. Pomaga w tym:
- Profil Google Business (zakładany za darmo, bezpośrednio w Google)
- Spójność danych gabinetu na stronie, w Google Maps, na Facebooku i w katalogach branżowych (wystarczy różnica w jednym znaku i Google widzi to jako dwa różne gabinety)
- Opinie pacjentów w Google (warto prosić o recenzję po wizycie)
Samo pozycjonowanie w Google to osobna usługa – prowadzimy je przez naszych partnerów. Sama strona, którą robimy, ma techniczne fundamenty pod SEO, ale to nie to samo co aktywne prowadzenie.
Czego lepiej unikać
- Autoplay wideo z dźwiękiem – pacjent siedzi w poczekalni u konkurenta, otwiera stronę po cichu, a tu startuje film z głośną muzyką. Zamyka kartę
- Formularz z 15 polami – do umówienia wizyty wystarczy imię i telefon. Resztę dograje się w rozmowie
- Długie „o nas” na początku – ciekawe, ale nie przed telefonem
- Czat, którego nikt nie obsługuje po godzinach – gorzej wygląda niż brak czatu
- Logowanie przez Facebook do zapisu – pacjent nie chce łączyć gabinetu z profilem społecznościowym
Zobacz realizacje
Stron dla gabinetów i przychodni robiliśmy sporo, w różnych miastach i w różnym zakresie. Zobacz, jak wyglądają gotowe projekty w sekcji realizacji.
Ile kosztuje strona dla dentysty
Cena zależy od zakresu. Inaczej wycenia się prostą stronę firmową z formularzem kontaktowym, inaczej stronę z systemem rezerwacji online i galerią zabiegów, a jeszcze inaczej stronę wielojęzyczną dla gabinetu przyjmującego pacjentów zagranicznych.
Szczegóły pakietów i sposób wyceny znajdziesz w zakładce strony internetowe. Po krótkim formularzu albo rozmowie telefonicznej odpowiadamy z wyceną w ciągu 24 godzin roboczych.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje strona firmowa?
Pakiet Strona firmowa – 2 500 zł netto (jednorazowa opłata: projekt, kodowanie, hosting na rok u LH.pl, domena, SSL, panel WordPress). Projekty bardziej rozbudowane (sklep, platforma, system rezerwacji) wyceniamy indywidualnie po rozmowie. Pełen zakres pakietu i szczegóły płatności są w ofercie strony internetowe.
Jak długo trwa realizacja?
Standardowa strona firmowa: 5-10 dni roboczych od dostarczenia materiałów. Pierwszy podgląd dostajesz w ciągu kilku dni, poprawki wdrażamy w 1-3 dni. Większe projekty wyceniamy razem z harmonogramem.
Czy strona jest na WordPressie? Czy mogę sam edytować?
Tak. Pracujemy na WordPressie. Po oddaniu dostajesz panel administratora i krótką instrukcję, jak edytować treści. Jeśli wolisz nie ruszać sam, możesz zlecać zmiany w ramach pojedynczych zleceń albo wykupić stałą opiekę miesięczną.
Co jeśli nie mam treści ani zdjęć?
Spokojnie, to najczęstszy scenariusz. W ramach pakietu copywriter pomaga przygotować podstawowe treści na bazie krótkiej rozmowy o firmie, a my dobieramy spójne zdjęcia. Im więcej materiałów dasz od siebie (logo, oferta, kilka zdań o sobie), tym szybciej i dokładniej trafimy w Twój charakter.
Więcej pytań znajdziesz w sekcji najczęstsze pytania.
